W zęby

Dzisiaj we Wrocławiu dwa skrajnie różne wydarzenia.

A więc celebracja cywilizacji śmierci. Wyfraczeni barbarzyńcy, którzy za grube pieniądze radzą, jak by tu puścić z dymem nasz poczciwy stary świat. Którzy zaciekle depczą wartości, nawet siedząc na tyłkach. Słowem – Europejski Kongres Kultury.

Oraz – to drugie z nich – bardzo sympatyczny, bardzo polski bokser być może da w zęby większemu od siebie Ruskowi. Adamek jest co prawda nie dość, że mniejszy,to jeszcze mniej doświadczony, ale Kliczko, jako najpewniej saracen, jest mniej miły Bogu, więc może się zdarzyć coś na kształt odsieczy wiedeńskiej albo chociaż obrony Częstochowy…

A nie mógłby Adamek z Kliczką w ramach EKK się okładać? Jeden reprezentowałby awangardzistów, drugi klasyków. Jeden waliłby na odlew w imię pozytywistycznej pracy u podstaw, drugi punkowo-romantyczną kontrą szukałby podbródka przeciwnika. A tak, znowu jacyś źli ludzie podzielili naród – że niby jak wybieram dzisiaj boks, zamiast Eno, Pendereckiego i Lupy tom cham?
Co robić, prędzej czy później i tak by się wydało…

Wal go Tomasz! Twoje zdrowie!

PS. Boks to brzydki sport. Nigdy tak naprawdę nie lubiłem boksu. Cały ten wpis jest wypadkiem przy pracy. Nie, przepraszam – haker mi zhakował bloga i powpisywał tu takie… Dokąd zmierza ten świat…

Advertisements

10 thoughts on “W zęby

  1. Chyba rzeczywiście haker tu sie włamał!!…nawet chyba wiem kto…skoro Ukrainiec i Rusek to to samo to nie może być to nikt inny jak ten Jarek dla którego wszystko co na wschód od Dukli to już tylko pogańska Ruś!!…Ten który swego czasu chciał nam wmówić że białe jest czarne, a czarne białe!!…To całkiem podobnie jak taki jeden błazen, pozer i celebryta chce nam dzisiaj wmówić w telewizyjnej dwójce w sobotę wieczorem, że czarne jest różowe, a różowe czarne!!!!
    P.S.Coś mi się wydaje, że temat boksu na blogu kultowego metalowca i miłośnika telewizji jawi mi się jako temat zastępczy…

  2. proszę czytać ze zrozumieniem, Ziemkiewicz nic nie pisał o ”cywilizacji śmierci” a jedynie o hucpie jaką ten cały ”kongres” mimo kilku ciekawych imprez towarzyszących niewątpliwie jest, chyba poj… się szanownemu autorowi z Terlikowskim tak więc pełna zgoda z wnioskiem ”Bruna”

  3. … a tak w ogóle obraża mnie sugerowanie, że skoro nie podoba mi się Kongres ”Nowej Wspaniałej Kultury”, a zwłaszcza lansowanie podczas niego byłego politruka i donosiciela jako ”autoryteta”, to zaraz jestem jakimś bogoojczyźnianym matołem ew. prymitywem, którego interesuje tylko boks [ skądinąd uwaga Chacińskiego, że fani tego sportu i inteligenci to dwa idealnie rozdzielne targety uwłacza jednym i drugim ] – akurat nie mam żadnych problemów z wynikiem tej walki : nie pojmuję co strzeliło góralowi do łba by na coś takiego się porywać, nawet kasa tego nie tłumaczy, aż dziw że ten sowiecki cyborg nie rozniósł go na strzępy, chyba faktycznie go lubi…

  4. Ja się nie zgodzę, bo, pozostając kreaturą punkowo-romantyczną, jedyną szansę na zbawienie choćby kawałka świata widzę właśnie w pracy u podstaw. Drogie dzieci, drodzy niewykształceni, drodzy nieświadomi, drodzy omamiani i wykorzystywani, pamiętajcie: fuck the system, make love, not war!

    RAZ-a przestałem czytać, gdy dotarłem do jego dzieł z gatunku fantasy. W telewizji wypada lepiej… tylko dano telewizora nie włączałem.

    @anarcha
    Proszę czytać ze zrozumieniem. O targecie wspomniałeś dopiero Ty. Mogło też chodzić o to, że te dwie grupy skupiły się po przeciwnych stronach miasta, więc się prawie nie widywały. I nie „idealnie”, tylko „prawie idealnie” – a to robi wielką różnicę.

  5. Ciekawi mnie, czy któryś z powyżej się wypowiadających oburzonych, był na Kongresie, brał udział w którejś z panelowych dyskusji, czy chociażby oglądał transmisję / retransmisje w sieci? Nie? Tak myślałem, w końcu ideowe krytykowanie kogoś/czegoś, bez pochylania się nad zbadaniem tematu to standard dyskusji w tym kraju. Rzepa w tym przoduje, GW jest niedaleko w tyle. Po co się męczyć? Wystarczy nazwać kogoś ‚lewakiem’, ‚socjalistą’ czy ‚marksistą’ i wszystko jasne, nie trzeba dyskutować z takimi ‚ludźmi’, no nie?

    Co do Baumana to równie pocieszne są standardy jego krytyków – wytykanie (skądinąd nie bezzasadne) jego biografii z lat 40 XX wieku, a nie podejmowanie konstruktywnej krytyki i dyskusji (tak, możliwa jest taka, choć w naszym grajdołku tak rzadka) z dziesiątkami jego prac naukowych, chociażby z ostatnich 20 lat. Cóż, niektórym wystarcza widać jak się wyszczekają, jak RAZ.

    A jeśli chodzi o RAZa, powinien wrócić do pisania fantasy i science fiction. Widać, że doskonale czuje się w tych tematach. Widać to tym bardziej, gdy wypowiada się o zastanej rzeczywistości.

  6. @Behemlot – mylisz się koteczku, czytałem parę prac Baumana np. ”Ponowoczesność jako źródło cierpień” czy ”Płynną nowoczesność”, skądinąd mam wrażenie jakbym czytał cały czas jedną, monotonne to i jałowe, coś za dużo tych ”płynów”, natomiast odnosiłem się do kuriozalnego i kompromitującego dla całej imprezy faktu, że jako patrona i ”dyżurny autorytet moralny” wybrano właśnie kogoś takiego : aby było jasne, gdyby facet miał odwagę uczciwie rozliczyć się ze swoją przeszłością [ jak np. Mrożek ] nie byłoby problemu, przynajmniej dla mnie – czy naprawdę nie widzisz nic skandalicznego w tym, że pozę moralisty [ vide jego ostatnie wypowiedzi na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego ] przybiera człowiek, który nie widzi nic zdrożnego w swojej pracy w tak szemranej i bandyckiej organizacji jak KBW ?!

    a co się tyczy samego Kongresu to bulwersujący w nim jest wybitnie jednostronny dobór prelegentów [ dowiedz się choćby jak brutalnie potraktowano Łuczewskiego to nie będziesz wypisywał takich bzdur jak powyższe ], gdyby zgromadził tylko ”jedynie słusznych” prawicowych intelektualistów byłoby to równie głupie i jałowe – przecież organizowanie podobnych spędów to samobójstwo intelektualne, gdzie wtedy spór, dyskusja ?!

    i na koniec oczywiście musiałeś pojechać RAZ-owi tą ”fantastyką” – o Matko z Buska ! to tak czerstwy koncept jak ci nieszczęśni Murzyni co ich w Ameryce biją, jakiś samograj przewidywalny aż do zrzygu, huba mentalna, zawsze się pojawia jak ktoś chce mu przywalić na drugim miejscu po KRUS-ie, naprawdę Szanownego Pana nie stać na więcej ?

    • @anarcha – przede wszystkim zastanawia mnie dlaczego uważasz, że Bauman nic zdrożnego w swojej zamierzchłej przeszłości? rozmawiałeś z nim o tym?
      poza tym, w jaki sposób to miałoby negować słowa, które wypowiadane są dzisiaj? gdzie tu logika? nie podoba mi się to analizowanie każdej sentencji, myśli poprzez szperanie w biografiach. nie wiem w jakim jesteś wieku, ale przypuszczam, że jak większość współczesnych szlachetnych i prawych biografistów, lata komuny pamiętasz z przedszkola, ew. z wczesnej podstawówki, tak jak ja. ciesz się więc, że nie musiałeś w tych w czasach, stawać przed wyborami, w których każda opcja jest na dobrą sprawę zerowa

      co do Kongresu, to fakt, przydałoby się też zdanie opozycyjne. swoją drogą ciekawi mnie jednak, kogo według Ciebie, spośród publicystów, osób kultury (etc.) z tzw. prawicy, jak już chcemy się trzymać tych etykietek, można by na taki kongres zaprosić, kto podjąłby rzeczową dyskusję, odnosząc się do faktów, a nie obwieszczał z pozycji swojej wyższości rychłą degrengoladę moralną, koniec świata cywilizowanego, w wyniku działań „środowisk homoseksualnych i nie wiedzącej co ze sobą zrobić, leniwej młodzieży”, jak bezrefleksyjnie, beztrosko i pobłażliwie diagnozuje sfrustrowanych uczestników ostatnich zamieszek wspomniany RAZ

      a co do RAZa, ja nie ośmieszam SF, sam bardzo gatunek lubię i kiedyś uwielbiałem powieści rzeczonego pana. w czasach szkolnych, kiedy nie bardzo wiedziałem o publicystycznych obszarach działalności RAZa. tak to jednak jest, że czasem przychodzi zrozumienie, że ktoś kogo miało się za wzór czy idola, okazuje się albo idiotą (vide Kukiz), albo, nieco delikatniej, człowiekiem żyjącym w świecie własnych urojeń, do którego to świata nie chcę zaglądać (vide RAZ).

      i kończąc, czy stać mnie na więcej? więcej czego? to nie wyścig, ani partia szachów

  7. @Behemlot, mimo że ja komunę pamiętam z czasów przedszkolnych, to zdaje mi się, że Bauman dał się poznać jako wieloletni zwolennik komunizmu. Może i był wcielony do LWP i KBW, ale był też „źródłem informacyjnym” IW, a to były wyjątkowe bydlaki. I trudno na to patrzeć bezkrytycznie. Może mieć swoje zdanie i krytycznie odnosić się do swojej przeszłości, ale dla mnie i wielu ludzi autorytetem nie jest i nie będzie.
    I na jakiej podstawie stwierdzasz, że RAZ żyje „w świecie urojeń” ? Bo pisze niepopularnie, niepoprawnie ?

  8. Twój kambek, na chwilę obecną porównałbym do powrotu the doors z wokalistą the cult. WTF!? Weź się w garść i przypierdol wreszcie jakims tekstem!:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s