Z życia skrzatów

– Ale miałam dzisiaj przygodę… Byłam na biurku, odebrałam telefon i rozmawiałam z człowiekiem.
– Prawdziwym?
– No.
– No i co mu powiedziałaś?
– No, to co oni. Gwiazdkowy bezlik rozmów po minucie za darmo.
– I tyle?
– Nie no, co ty? Jeszcze o nas powiedziałam. Że jesteśmy kabaretem, a może nawet teatrem. Że nie mieszkamy w telewizorze. Że mamy talent i ambicje, że pisaliśmy świetne programy, doskonale przyjmowane przez publiczność i krytyków. Że stać nas na znacznie więcej niż niekończące się pasmo reklam i gościnne występy w komediach romantycznych.
– I uwierzył?
– Nie no, co ty? Śmiał się…

Reklamy

16 thoughts on “Z życia skrzatów

  1. TAk, czy owak, Mumio to jeden z nielicznych kabaretów, które da się oglądać. Reszta kiepsko, przygłupy z Łowców, i niekończące się, wtórne wypowiedzi, że „polityka to największy kabaret”.

  2. No, nie powiedziałbym. Świetny jest jeszcze Kabaret Moralnego Niepokoju, choć teraz rzadko się go widuje. A i oni mieli przygodę z reklamą wody mineralnej, ale bardziej dla jaj. Każdy orze jak może. Życie drogie, a pić się chce.
    A pamiętacie Rewińskiego jako Mikołaja olewającego rozdawanie prezentów ? 😀

  3. Fakt, Mumio w reklamach dobre było tylko przez pierwszy, może jeszcze drugi sezon. A potem… Po co? Wystarczy! Dosyć!
    Za to KMN w reklamach, a ostatnio sama Pakosińska… Co tam było dla jaj? Po prostu kolejni celebryci w reklamach.
    John Cleese występował w różnych reklamach, niektóre były dobre, chociaż niektóre były denne, np. kojarzę jakąś kiepską z Metalliką.
    A na polskiej scenie kabaretowej i tak najlepszy jest Poniedzielski. Jeszcze niezły poziom reprezentuje Kamys ze wszystkimi swoimi projektami (Potem, A’yoy, Hi-Fi, Hrabi, Spadkobiercy…).

  4. bo dziś żeby być, trzeba wprzódy mieć. Sztuka sztuką, ale rachunki trzeba zapłacić, dzieci nakarmić, a jeśli uda się jeszcze coś odłożyć to super. Proza życia.
    P.s. Mumio są genialni i niepowtarzalni, na ich występie śmiałem się jak nigdy POTEM.

  5. p.s.2 a pamiętacie post-metalowcy jak w reklamie ze studia nagrań po skończeniu harmiderowania i jazgotania zespołowego, wczuwający się przedstawiciel tegoż operatora przybliżał możliwosci (słuchafony-megafony) jakiegoś tam telefonu wymalowanemu i groźnemu niejakiemu Maciejowi Taffowi?

  6. Ha, to a propos kabaretów, w sensie pozytywnym, polecam przyjrzeć się bębniście podczas szlagieru:

    Gwoli uczciwości i oddania Królowi co królewskie, link zaczerpnąłem ze strony Scotta Columbusa

  7. mumio to są ludzie z talentami, a nie po prostu studenciaki polonistyki. nie przeszkadza mi, że robią sobie te reklamy, ale coś nowego z chęcią bym od nich zobaczył już. a teraz wdepnę sobie fuzza.

  8. Taka refleksja. Czy nie jest tak, że szukamy (nawet podświadomie) idoli? Takich, co się komercji nie kłaniają, nie stoją w kolejkach i nie zadowolą się winem za 30zł? Niech robią co chcą – byle tworzyli nowe rzeczy w swoim głównym nurcie. Z tym niestety chyba nieciekawie ostatnio…

    A że scena kabaretowa w Polsce to jarmark , niskie instynkty, polityczne biczowanie oraz ku*wowanie dla salw śmiechu… No cóż… Niestety. Taki poziom nadawcy i odbiorcy komunikatu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s