Kabaret

Ruszył 47. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Nazwa zobowiązuje, więc pierwszego dnia imprezy mamy promocję telenowel i nieśmieszny kabaret. Brawo dla twórców tej znakomitej imprezy! Choć zawsze wydaje mi się to niemożliwe, co roku wyżej podnoszą poprzeczkę…

Rok temu w Opolu sprawdził się (znaczy słupki miał wysokie, bo przecież nie żeby to było fajne) koncert, w którym jakieś postacie z seriali śpiewały jakieś piosenki z radia, więc w tym roku dostaliśmy mutację tego znakomitego show. Plebiscyt na „Serialowy przebój lata” nie miał daty w tytule, więc nikt się latem 2010 roku nie interesował i hity dostaliśmy mocno przechodzone. Ale za to wzbogacone o fikołki baletu i fałsze aktorów. Wygrały dwie panie z „Klanu”, śpiewające z Feelem „Pokaż na co cię stać” (słuchaj ajajajajaj) i brawo, i gratuluję, i zdrowia życzę.

Nie mogę się tylko nadziwić, dlaczego Robert Gawliński, który w tym w roku wydał tak dobrą płytę jak „Kalejdoskop”, zgodził się na taplanie w tym gównie? Żeby wysyłaczom esemesów utrwalić się w pamięci jako facet, który od dekady śpiewa tę samą piosenkę? Może i myślisz Robert, że nie stało się nic, ale niestety stało się, nie po każde pieniądze warto się schylać.
Przykro mi też, że człowiek o tak wielkim talencie i znaczącym dorobku jak Andrzej Dziubek, musi uczestniczyć w takiej hucpie i przykro było słuchać, jak stremowane Andy masakrują dorobek Kasi Sobczyk.

A potem na scenę wyszli pan z panią i powiedzieli, że teraz będzie kabaret. Acha, czyli to, co do tej pory oglądałem, było na poważnie?

Advertisements

10 thoughts on “Kabaret

  1. Ej, no, czepiasz się Dziubka, Gawlińskiego też, zarzucasz im, że wymiękli, a przecież oni dobrze wiedzą, że i tak zawsze i wszędzie, w każdej sytuacji wszyscy muzycy z przynajmniej jednym przebojem na koncie to wojownicy 😉

  2. Nieładnie kopać leżacego. Zwłaszcza leżacego na dnie z głową pod warstwą mułu. Trochę szacunku dla własnego bloga 😀

  3. Nie byłem strawić tego ‚widowiska’ w całości, absolutna porażka. A co do Gawlińskiego… Czy ja wiem, czy „Kalejdoskop” istotnie jest taki dobry? Jasne, że lepiej posłuchać Gawlińskiego w takim wydaniu, niż z Wilkami ostatnimi czasy, ale chyba nie jest to zbyt udany krążek, choć na pewno dobrze zaaranżowany i wyprodukowany.

  4. @ dracula – nie, nie obowiązek, czerpię z tego perwersyjną przyjemność 😉

    @ Christophoros – tak, IMO jest bardzo dobry. Jeśli na coś kręciłbym nosem, to niektóre teksty, ale tak czy owak, to dla mnie jedna z najlepszych polskich płyt w tym roku.

  5. robiłam kilka prób obejrzenia tego co TVP nam zaproponowała, ale poddałam się chyba za piątym przełączeniem, brawo dla Pana Jarka za wytrzymałość

  6. Obejrzeć się dało, choć wiało mi z telewizora nudą i zaduchem:D Raczej z sentymentu do oryginalnych wykonań, niż czegokolwiek innego. Chociaż, przyznam, kilka razy musiałem ratować się wyjściem do innego pomieszczenia:D

  7. @Robert Gawliński, który w tym w roku wydał tak dobrą płytę jak „Kalejdoskop”

    Najlepsze dowcipy to te wypowiadane z kamienna twarzą. Przecież „Gawliński” i „dobra płyta” to tagi wzajemnie się wykluczające

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s