Duzi na Śląsku

Koncert grupy Alphaville uświetni katowickie obchody 30-lecia Solidarności. No i spoko, nic w tym osobliwego, ktoś przecież zagrać na pikniku musi, a Alphaville mają dwie niewątpliwe zalety:
1) większość Polaków (przynajmniej w grupie wiekowej 30+) ich wszystkie dwa przeboje kojarzy i chętnie wyklaszcze je na koncercie.
2) Niemcy lata, a właściwie miesiące, świetności mają dawno za sobą, więc na pewno dużo nie kosztują.
Zabawnie zrobiło się dopiero, kiedy szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, pan Piotr Duda, postanowił dorobić do tego wyboru filozofię. „Dobór zespołów nie jest przypadkowy. Alphaville to jeden z najważniejszych zespołów lat 80., pierwszych lat Solidarności” – przeczytałem jego wypowiedź w notce prasowej. Dalej jest coś o hymnach pokolenia i o tym, że new romantic to sztandarowa muzyka i moda tamtej dekady…

Panie Piotrze, jeśli przy wyborze gwiazdy nie kierowaliście się względami ekonomicznymi, ale artystycznymi i historycznymi, to chyba można lepiej. Chciałbym podpowiedzieć kilku artystów, których występ na Waszej imprezie miałby charakter jeszcze bardziej symboliczny. Moglibyście zaprosić zespół, który jest Waszego związku rówieśnikiem. Sprawdźmy… O, na przykład Depeche Mode, którzy powstali w 1980 roku, a pierwszy album wydali rok później (też symboliczna data). Ludzie ich lubią, ucieszą się. A może Eurythmics? R.E.M.? Na topie była wtedy „Ściana” Floydów, więc może ich udałoby się ściągnąć? To byłoby takie wymowne. Davida Bowiego, Billy’ego Joela, Dianę Ross, The Police, U2? Oni też byli całkiem popularni w epoce Alphaville…

No dobra, już się nie pastwię. Mogło być gorzej. Mogli zaprosić Sabaton.

Reklamy

7 thoughts on “Duzi na Śląsku

  1. Tak krawiec kraje jak mu materii staje – czy jakoś tak to było 🙂
    Myślisz że facet powie że mają mało kasy, albo nie wyrobiony gust muzyczny?
    To jest gwiazda na miarę naszych możliwości :)( znaczy się Solidarności możliwości)
    IMHO zapraszanie „wielkich gwiazd” na takie imprezy mija się z celem. Ludzie zapamiętają tą imprezę jako koncert alphaville, a nie obchody x-lecia czegośtam.

  2. Mogli, ale Sabaton został zaproszony przez organizatorów Wrock 4 Freedom. W press packu jest ciągle ten sam bełkot o meczu Polacy vs Niemcy podczas II wojny światowej.

  3. Jak czyta, to dorzucę jeszcze Europe, bo przecież The Final Countdown można zaliczyć do, he he he, pieśnie proroczych, zasłużonych i misyjnych wręcz. Kawałków z nowej płyty bardzo chętni bym na żywo posłuchał 🙂

    • Akurat Sabaton przed koncertem dla rozgrzania publiki puszczał z taśmy „The Final Countdown” 😀 Autentyk, w dodatku działa lepiej niż najlepszy support.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s