SMS z Aphex Twina

Tuż przed koncertem obok mnie pojawił się koleżka z wielkim, różowym dmuchanym materacem. Pomyślałem, że oszalał. Godzinę później, kiedy on wypoczywał sobie wygodnie w pozycji horyzontalnej, a ja drzemałem na stojąco… Jezuuu, jak ja mu tego materaca pozazdrościłem!

Reklamy

5 thoughts on “SMS z Aphex Twina

  1. Ja dzisiaj sie wybieram, ale materaca nie posiadam..
    mam nadzieje, zen ie bylo tragicznie, choc kolega ktory wczoraj widzial koncert, nieco narzekal, ze nuda troche wieje
    Przekonamy sie…

  2. przybyłem, zobaczyłem i się zmieszałem.
    Bo oto widziałem koncert jednej z ikon wspólczesnej awantgardy muzycznej (czy jak tam bliźniaka zwą media), i sam nie wiem co myśleć, choć widzę, że myśli jednak układają się w minus.
    niby nie jestem zblazowanym odbiorcą, dawno (nie licząc marduka ostatnio) nie byłem na żadnym koncercie, a i w sobotę straciłem dziewictwo w odbiorze takiej pokrętnej i wymagającej muzyki na żywo, ale zawiodłem się.
    pierwsze piętnaście minut, to było obcowanie z czymś nowym, oswajanie się z dźwiękiem, atmosferą „huckiej” jali (i z myślą, że nie wolno palić), ale poźniej to tylko lasery i niektóre wizualizacje trzymały mnie na miejscu. Może to naiwne, żem poszedł jako gawiedź i tylko kolorowe śiatełka mnie cieszyły, ale reszta była po prostu słaba i nudna. jak się trzewia przyzwyczaiły do lini basu, zgrzytów i innych dźwięków generowanych z konsoli apexa, zacząłem się rozglądać nieśmiało, dyskretnego dymka puściłem,bo po prostu wiało nudą. kilku miłośników zwierząt, a poźniej i miłośnikow romantycznej miłości odwracało głowy lub wychodziło.
    ale ci, co na klęczkach przyszli, na klęczkach tez wyszli, nie powiem, gratka się trafiła w grodzie kraka, ale niedosyt pozostał.
    amen

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s