Kobiety są złe

Bardzo lubię Larsa von Triera, ale niespecjalnie lubię oglądać jego filmy. Już wyjaśniam. Podoba mi się, że sięga po tematy, które dla większości są tabu, że pięknie gra konwencjami i symbolami, że przy każdym filmie zadaje sobie trud wymyślenia siebie na nowo (nawet jeśli nie zawsze są to dobre pomysły). A nie lubię oglądać, bo w kinie szukam głównie magii, odskoczni od codzienności. No, nie ma co owijać w bawełnę – rozrywki po prostu. Nie chce mi się męczyć na filmach, nie chce mi się myśleć i analizować, wolę zapomnieć o tym, jak się nazywam i po prostu się wzruszać. Nawet najbardziej mętny Lynch nadaje się do tego lepiej, niż von Trier, który kręci głową i dla głowy, zamiast – przepraszam za banał – sercem i dla serca.

Dzisiaj postanowiłem jednak trochę pocierpieć i wybrałem się na „Antychrysta”. No i nie wiem, co mam o tym myśleć… Mogła – i zapewne miała – to być intrygująca przypowieść o neopogańskim podtekście, o Kybele, o Demeter, o Lilith, które czają się w naszych matkach, żonach i kochankach. Niestety, zupełnie niepotrzebna pornograficzna dosłowność niektórych scen niebezpiecznie zbliżyła najnowszy film Duńczyka do „Szamanki”. Na tym płycizny się nie kończą… Otóż Von Trier obserwuje swoją skąpaną we krwi bachantkę z perspektywy zdrowego rozsądku i równie zdrowej, dwudziestowiecznej moralności, więc wnioski narzucają się same – ta pani jest złem wcielonym, jest antychrystem. Nie ma w jej postępowaniu żadnej tajemnicy. Nie ma sensu. Jest opętana. Przeszła na ciemną stronę mocy i już. Odczuwamy ulgę, kiedy – uwaga, spoiler! – główny bohater pali jej truchło na stosie i czujemy, że na taki właśnie los zasługują wszystkie czarownice.

Może nic z tego nie zrozumiałem? Może mizoginia jest nowym feminizmem, może pornografia jest nową nową falą, a może po prostu von Trier manipuluje widzem, by go przyłapać z opuszczonymi portkami, czy raczej zapaloną zapałką w ręku? „Gdybyście, grubasy z epoki Internetu i telefonów komórkowych, żyli w średniowieczu, to też mordowalibyście kobiety podejrzane o czary” – może to właśnie chce nam „Antychrystem” powiedzieć? Ale to żadna sztuka sprowokować u widza żądzę krwi, kiedy przez półtorej godziny pokazuje się wariatkę, która – znowu spoiler – torturowała własne dziecko, po czym je zabiła (a już na pewno dopuściła do jego śmierci), a kochającemu ją facetowi zmiażdżyła pieńkiem jaja.

Warto obejrzeć, ale nie chcę mieć tego na DVD. Apage, Satanas!

Reklamy

10 thoughts on “Kobiety są złe

  1. Swietne teksty Jaro.Slavie. Bede czestym gosciem Twojego bloga. Z sentymentem wracam do czasow kiedy to Maciek (drums) sasiad moich dziadkow z Dukli wreczyl mi demo’wke Lux Occulta na kasecie. To byl tez swietny material. Pozdrowienia,

  2. nie widziałem tego filmu bo słyszałem ploty że straszny jest. Ty podałeś więcej szczegółów z filmu – i wiem że nawet na DVD go nie obejrzę…

    ps. abstrahując od filmu – tak, kobiety są złe 😀

  3. jeśli warto było, żeby ten film powstał, to głównie dla dyskusji, które wywołał. ciekawie jest zderzyć ze sobą opinie osób patrzących na niego tylko z perspektywy kulturowej (fajna polemika Sobolewski-Orliński, można znaleźć na gazeta.pl, teksty „Płacz Larsa von Triera” i „Lars, rżnij uczciwie!”) z tekstami osób, które zajmują się głównie psychologią, psychoterapią oraz różnymi sprawami wykraczającymi poza rzeczywistość uzgodnioną (np. kilka tekstów na portalu taraka.pl – „Nie szukajcie prawdy!!!” Mirosława Miniszewskiego, „Hekate von Trier” Roberta Palusińskiego, „Wywołując wilka z lasu” Wojciecha Jóźwiaka, „Antychryst Zbawcą?” Dawida Rzepeckiego). co prawda może być tak, jak pisze Sobolewski, że film jest grafomańskii każdy widzi w nim to, co chce – ale jak zwykle pozostaje pytanie, czy taki był cel von Triera czy po prostu mu tak wyszło 🙂
    przy okazji: duża radość z czytania. dziękuję i pozdrawiam.

  4. r2r – to zapraszam częściej, zapraszam

    Hrymgrymnir – a jednak warto, choć pewnie rzeczywiście wystarczy DVD.

    Aleksander – pięknie dziękuję, poczytam. Dotarły do mnie jakieś dalekie echa tych dyskusji, ale wolałem się w nie nie zagłębiać. Wiedziałem, że i tak obejrzę (no, bo von Trier i jeszcze taki tytuł ;-)), i wolałem iść do kina z białą kartką w głowie. A Sobolewski chyba ma sporo racji 🙂
    Pozdrawiam również!

  5. Widziałem, przeżyłem, podoba mi się.
    Natomiast uważam, że Von Trier skończył się na „Tańcząc w ciemnościach”.

  6. to ja już wolę porno-komedię albo „Zack i Miri kręcą porno” (jest teraz w kinach), tam też seks i to fachowy i pośmiać się można. Ale jak będzie na dvd, kto wie, może jak będę chciał się zdołować…

  7. Jakiś czas temu czytałam w tygodniku „Forum”, że ludzie coraz rzadziej oglądają w kinie europejskie i azjatyckie filmy. To nie jakieś tam strachy na lachy, ale twarde dane liczbowe. A niska oglądalność to prosta droga do zamknięcia interesu, zmniejszenia liczby produkcji, likwidacji festiwalu w Cannes, Berlinie, Wenecji i potopu amerykańskiego. Czy to groźne? Nie wiem. Osobiście nie dzielę filmów ze względu na kraj pochodzenia, ale na te dobre i złe. Wg subiektywnych kryteriów. Ten opisywany nie podobał mi się ani trochę. I nie wiem czy von Trier się skończył, czy skręcił nogę, podrapał się po głowie itepe, ale „Antychrysta” nie będę polecać innym. A kobiety nie są takie złe. Mężczyźni są gorsi.

    • Świeżo po obejrzeniu na HBO „Alpha Dog” (niezła historia o smarkatych gangsterach, z Justinem Timberlakiem w jednej z głównych ról i jeszcze lepszym Benem Fosterem) muszę się z Tobą zgodzić. Faceci są gorsi 😉

  8. nie wnikam w przepychanki płci, ale „mętny Lynch” mnie najbardziej ożywił. Sam Twórca zaznaczał conajmniej kilkakrotnie, że jego filmy często są projekcją oniryczną, gdzie szukanie trzeciego dna lub zakamuflowanych przesłań czy podtekstów można uprawiać dla sportu i na własne ryzyko. Jest on jednym z reżyserów, którzy rzeczywiście są w stanie autorytarnie forsować swoją wizję całości uplastyczniając materię (aktorzy i cała ekipa) według swojej linii rozumowania. To i wysoce rozwinięta umiejętność konstruowania i kształtowania klimatu (przy wydatnym wsparciu fenomenalnego Badalamentiego) czynią go zapewne świetnym dostawcą przeżyć i emocji dla widzów.

    „Antychrysta” (cudzysłów dodałem po czasie, he he) jeszcze nie widziałem, ale pewnie niedługo zobaczę, choć świeżo po przypomnieniu sobie „Królestwa” mogę nie podejść do najnowszej produkcji z czystą kartą. Się zobaczy.

  9. Bardzo dobry tekst i bardzo Ci za niego dziękuję. Coraz częściej obserwuję przejawy nienawiści do kobiet i strachu przed nimi, nie tylko w życiu codziennym, ale przede wszystkim w kulturze i sztuce – czy to tzw. wysokiej, czy masowej. Szkoda i żal. Kobiety nie są złe. Jednak jest to temat na dłuższą dyskusję, osobiście nie lubię podejmowac tego typu zagadnień rozmawiając przez Internet, z osobami, których w zasadzie nie znam 😉

    Podejście do Von Triera mam podobne jak Ty, bardzo lubię czytac wywiady z nim, natomiast nie bardzo lubię oglądac jego filmy. Uważam, że to wizjoner i szarlatan, ktory bawi się w wyrafinowany sposób publicznością i z publicznością, puszczając do niej oko. I tak, uważam, że jak najbardziej jest szowinistą i mizoginem, i widac to w jego filmach (chociaż nie wszystkich). To jest wg mnie pójście po najmniejszej linii oporu, bo znacznie łatwiej jest ustalic sobie jakąs tezę i ukazac ją publiczności jako prawdę objawioną, zamiast stawiac pytania i – co trudniejsze – próbowac na nie odpowiedziec. Z drugiej strony potrafi pieknie ukazac istotę najwyższego poświęcenia (Przełamując fale), do którego moim zdaniem zdolne są PRZEDE WSZYSTKIM, o ile nie TYLKO, kobiety. Jednak jest twórcą, ma prawo do wielu rzeczy, ja natomiast jako odbiorca mam prawo jego twórczośc odrzucac.

    Fakt, wolę mętnego Lyncha. A kto twierdzi, że to kobiety są złe, niech wpisze sobie w Google „Dua Khalil” albo „morderstwa w El Paso”. Jaskrawe przykłady, fakt. Jednak bynajmniej nie odosobnione.
    Pozdrawiam, Jarku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s