Zmiana warty

Miałem napisać o Opolu, ale teraz to już chyba musztarda po obiedzie, co? Zresztą, nad czym tu się rozwodzić? Nowe pomysły na show dla emerytów – jak apgrejdowane „Jak oni śpiewają?” – chwyciły, słupki poszły w górę, na Woronicza pewnie świętują. Nie byłem jednak na tyle zdesperowany, żeby na to patrzeć, więc nie mam zdania. Premiery – niektóre złe, inne przyzwoite, rewelacji nie było. Wyszkoni i Maleńczuk rzeczywiście dali radę, choć nie spodziewałem się, że ludzie zagłosują na Maleńczuka. Może pomogła mu zmiana imidżu? Już nie jest Nickiem Cavem, teraz przypomina raczej Kazimierę Szczukę.
Debiuty. Dobrze, że młodzież śpiewała covery, bo dziesięciu słabych piosenek w wykonaniu nieznanych wykonawców nikt by nie przetrwał. Niestety, aranżacje koszmarne. Superduety też nie były takie super, szczególnie przedstawiciele młodego pokolenia dali ciała, w konfrontacji ze starymi wyjadaczami. Tylko Kasia Cerekwicka mogła zabłysnąć, bo nie dość, że sama umie śpiewać, to jeszcze Marek Jackowski, na którego trafiła, nie potrafi 😉
Jeśli chodzi o realizację telewizyjną, to muszę odnotować jedną zmianę na lepsze. TVP wreszcie odchodzi od zaśmiecania sceny tłumem tancerzy i innych żywych rzeźb, co było przekleństwem wszelakich festiwali, gali i koncertów telewizyjnych przez długie lata. Tylko Steczkowska nie zauważyła, że coś się zmienia i śpiewała do góry nogami. Trochę było mi jej żal… Przegnanie hord tancerzy to kroczek w dobrym kierunku. Bardzo mały, bo wykonawcy wciąż jeszcze nie zostali na tyle docenieni, by na nich skupić uwagę. Choreograf co prawda popadł w niełaskę, za to nastał czas scenografa. Gdybym dzień po koncercie spotkał na ulicy któregoś z debiutantów, nie byłbym go w stanie rozpoznać. Za to te diody, tę orgię świateł, zapamiętam do końca życia.

Swoją drogą, zwróciliście uwagę na opolskie zaklinanie rzeczywistości? Superjedynki, Superduety… Jest super, jest super, więc o co ci chodzi?

Cóż, chodzi mi o to, że Opole nie jest festiwalem muzycznym i nie trzeba od niego wymagać odkrywania nowych talentów czy wywracania gustu statystycznego Kowalskiego do góry kołami. Opole to rozrywka telewizyjna. Zabawa z muzyką w tle. To wszystko, cudu nie będzie. Od wspierania młodych, zdolnych są inni. Zauważyliście? Jeszcze parę lat temu totalna posucha, zero dopływu świeżej krwi na scenę. Dzisiaj każdy szanujący się festiwal, a jest ich z roku na rok coraz więcej, ma swój konkurs dla debiutantów. I bardzo dobrze, niech będzie ich jak najwięcej. Niech się te zespoły pościgają, posłuchają jak gra konkurencja, uczą od siebie nawzajem, powycierają sceny od Bałtyku do Tatr – to będzie lepiej. Już jest lepiej!

Przesłuchuję nagrania kapel, które chcą zagrać na scenie Miasta Muzyki na mysłowickim Off Festivalu. Zgłosiło się ponad 200 zespołów, więc nie tak łatwo się przez to przedrzeć. Tym bardziej, że nie wszyscy – delikatnie rzecz ujmując – są już gotowi od wyjścia z garażu. Inni może i są gotowi, ale nie są bohaterami mojej bajki i ćwiczą jakieś grandżo-polo, albo krainę łagodności. Ale nawet po odsianiu tych, co nie potrafią i tych, co nie pasują, zostało kilkadziesiąt ciekawych grup. Jestem w szoku. Do tej pory Offowy konkurs wyglądał mniej więcej tak: cały tłum nieciekawych i przypadkowych zgłoszeń plus kilka perełek. Teraz pereł jest znacznie więcej i boję się, że nagród nie starczy, że trzy miejsca na festiwalu to zbyt mało, by je wszystkie wyłowić. Oraz życzę sobie, wam i naszym utalentowanym artystom, żebym miał tylko takie zmartwienia…

Reklamy

7 thoughts on “Zmiana warty

    • O Knock Oucie, w tym o konkursie, będzie w odpowiednimi czasie, Pan Szanowny się nie niepokoi. Ale prawda jest taka, że tu niewiele mnie zaskoczyło. Poziom też wysoki, choć sporo dźwięków przewidywalnych i nienowych. Na szczęście jest parę zespołów, które pchają cały ten majdan do przodu.

      • Pozwolę sobie kontynuować trochę temat bo wybieram się z małżonką na knock out 🙂 Ten kto wygra konkurs którego dnia będzie występował ? Druga sprawa – ‚before party’ o którym piszą na stronie festiwalu ma się odbyć 10 w klubie Studio – to będzie otwarta impreza czy tylko dla VIP’ów ? z góry dziękuję za info 🙂

      • ps. teraz patrzę że ten klub studio jest pewnie ze 100metrów od akademika w którym wynajęliśmy pokój a że w Krakowie będziemy 10 już to tym bardziej ciekawi mnie czy do Studio będzie można wejść

  1. Na before party wejście jest darmowe dla posiadaczy biletów jednodniowych oraz karnetów, tak więc dla nas jak rozumiem. Szczególnie cieszę się na na Tides From Nebula, bo plyta robi wrażenie, a na żywo nie miałem okazji 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s