Bojkot

Bojkotujmy TVP! Nie oglądajmy telewizji publicznej 3 maja! – wzywa na łamach „Gazety Wyborczej” Krzysztof Krauze. Pod protestem przeciw „brunatnym rządom kolesi” (a może „rządom brunatnych kolesi”, nie pamiętam) Piotra Farfała na Woronicza podpisało się wielu innych luminarzy kultury, m.in. Andrzej Wajda, Agnieszka Holland, Kazimierz Kutz, Wojciech Waglewski, Jan Nowicki… Wielbię niektórych z nich, wszystkich wielce szanuję, ale niestety, z bólem serca – zupełnie się z ich apelem nie zgadzam.

Nie będę oglądał telewizji publicznej 3 maja. Ale nie dlatego, że zamierzam przyłączyć się do bojkotu. Ja po prostu nic ciekawego w publicznej nie znajduję i od kilku lat oglądam ją incydentalnie, ledwie parę razy w miesiącu, po kilkanaście minut. Ostatnio średnią ratują Lis i „Hit Generator”, ale i bez tego obejdę się w długi weekend – wolę spędzić czas z rodziną, może gdzieś wyjechać, niż patrzeć w telewizor.

Nie przyłączę się do bojkotu, bo choć ze skinheadami* i Ligą Polskich Rodzin zupełnie mi nie po drodze, uważam, że każdy zasługuje na drugą szansę. Farfał ponoć odciął się od swoich radykalnych poglądów z lat pacholęcych (choć nie wszyscy wierzą w szczerość jego zapewnień – tutaj „Gazeta Wyborcza” i skinowskie fora mówią zaskakująco podobnym głosem), więc jego działalność w telewizji powinna być oceniana w oderwaniu od nich. Tak jak – oczywiście przy zachowaniu wszelkich proporcji, bo Farfał nie zasłużył sobie jeszcze na to porównanie – nigdy nie zgodzę się na ocenianie Jacka Kuronia przez pryzmat jego wstydliwych początków w czerwonym harcerstwie (i nie zgodzą się na to na pewno organizatorzy bojkotu), tak samo nie widzę powodu, by skreślać kogoś na całe życie, bo jako nastolatek był skinheadem, satanistą, anarchistą, albo po prostu łobuzem i rozbijał słabszym nosy. Głupota to przywilej młodości, nie inaczej.

Nie zamierzam bojkotować Farfała, bo to nie on zlikwidował „Wielką Grę”, nie on poderżnął gardło „Pegazowi” (za to próbuje go reanimować). Nie on zapłacił publicznymi pieniędzmi Joli, Dodzie i Justynie, za fikołki i żenujące pyskówki na lodzie (za to zamienił ten beznadziejny program na teleturniej „Kocham Cię, Polsko” – kiepski, to prawda, ale od Rutowicz na lodzie wszystko jest lepsze). Nie Farfał wprowadził do telewizji publicznej takie formaty jak „Randka w ciemno”, „Familiada”, „Fort Boyard” czy „Tak to leciało”. Nie Farfał postawił na odmóżdżające telenowele i antymuzykę, od Ich Troje po Eskowe „Hity na czasie”. Nie on wreszcie wymyślił, że jedyną zauważalną misją TVP ma być walka o reklamodawców ze stacjami prywatnymi i nie on wpadł na to, że można pociąć programy na kilka części, albo poprzedzić je mini-wiadomościami – by doić reklamodawców zgodnie z literą, ale wbrew duchowi prawa.

A skoro już o tym mowa. Być może rządy Piotra Farfała w Telewizji Polskiej rzeczywiście są bezprawne, jak niektórzy sugerują, może obsadza stanowiska niekompetentnymi kolesiami, jak twierdzą inni – jeśli tak jest, powinien ponieść konsekwencje. Kolesiostwo skinheadów nie jest dla mnie jednak ani mniej, ani bardziej karygodne, niż kolesiostwo cwanych ekszetempowców. Jest karygodne dokładnie tak samo. Ale to już zupełnie inna historia…

*Bartek zwrócił mi uwagę w komentarzu, żeby wszystkich skinheadów nie wrzucać do jednego wora. Słusznie, zaznaczam więc, że w tekście chodzi wyłącznie o skinheadów-narodowców.

Advertisements

13 thoughts on “Bojkot

  1. jak lubię czytać tego bloga, to teraz mną troszkię wstrząsło. skinheads to nie to samo co „łysi kolesie o skrajnie prawicowych poglądach”. to ZUPEŁNIE inne strona barykady tak naprawdę. musiałem się odezwać bo jarku znasz się na muzyce, i pewnie wiesz, że taki gatunek jak chociażby ska (które nie ma chyba najdrobiejszego naziolskiego odłamu) jest sztandarowym gatunkiem prawdziwych skinów. to media wykrzywiły ich obraz a Ty powtarzasz klisze 😉

    • Bartku, nie czepiaj się. Oczywiście znam i rozumiem różnicę pomiędzy skinheadami nacjonalistami i skinheadami w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Ale jako że w Polsce tych pierwszych, niestety, zawsze było więcej (a już na pewno bardziej dali się zauważyć), pozwoliłem sobie na uproszczenie. Ale OK, wstawiam gwiazdkę z wyjaśnieniem 🙂

  2. Ciekawe, że red. Szubrycht wspomniał o programie „Kocham Cię Polsko”. Miałem przyjemność (?) oglądać fragment tego cuda, w którym ludzie dorośli (a przynajmniej tak podpowiada metryka) zachowują się jak czternastolatki w apogeum burzy hormonów. Ale z drugiej strony: przy okazji premiery filmu „Generał” o Sikorskim przeprowadzono wśród młodzieży licealnej sondaż, z którego wynika, że ponad 60% (!!!) ankietowanych nie ma pojęcia, kim był Sikorski ani też nie potrafi przyporządkować go do konkretnego wycinka historii. Może więc w tym szaleństwie (sic!) jest metoda?

    A sam bojkot? Po co?

  3. Czasem wydaje mnie się, że takie bojkoty to m.in. nieszkodliwy sposób na uspokojenie sumienia. Pewnie artyści podpisujący się pod tymiż mają swoje racje, ale gdyby chodziło tylko o Farfała i jego „kolesiostwo”, to wszystko byłoby zbyt proste, prawda? A tak można poczuc, że zrobiło się chocby coś, cokolwiek przeciwko postepującemu uwiądowi telewizji publicznej. Tak odczytuję obecnośc na tej liście nazwisk Krauze, Waglewski, Nowicki… Tego ostatniego nawet miałam okazję zobaczyc u Michała F., jak skonfrontowany z Jolą wydawał się najwyraźniej zafascynowany nowym rodzajem próżni, z którym zdarzyło mu się zetknąc. Może z tego powodu doszedł do wniosku, że warto się chociażby i podpisac pod apelem 😉

  4. Jaką średnią ma ratować HITGenerator na jasną Anielę? Prawie udało się przebrnąć przez 1 odc a i to raczej przez ciekawość dla Tomka i Zbyszka niż /złudzeń już nie ma/ oczekiwania co do muzy… a tu Tomek z wyraźnym wysiłkiem woalujący nachalnym uśmiechem zażenowanie już od pierwszego wejścia, bohaterski fason Zbyszka-ratownika /czy można ratować coś co już na starcie jest utopione/ ale nie tego chyba miał się podejmować w tym wytworze medialnym, o pani Jungowskiej lepiej przez wzgląd na jej zagubioną /wystraszoną/ twarz opuscić żaluzje taktownego milczenia… cała reszta to dekoracje, cekiny, tandeta i WIELKIE gwiazdy bez znaczenia: obecnie nam panujące czy zaraz na tron wystrzelone. Nie z mojego królestwa to tron.

  5. Nie będę oglądał telewizji 3-go maja bo jak już kiedyś zdarzyło mi się wspomnieć nie oglądam jej prawie w ogóle, sens podobnych akcji jest moim zdaniem dosyć dyskusyjny podobnie jak rozmaitych marszów milczenia etc. zgadzam się również, że telewizja publiczna sięgnęła bruku już wcześniej, zasadniczo Masz też rację co do „grzechów młodości”, ale…
    No właśnie, ale Twoja wiara w ludzi najwyraźniej jest większa niż moja jeśli na serio Wierzysz w każdą tego typu „ewolucję”. Nabierają ludzie ogłady, pewno faktycznie nie namówiłby już jednego z drugim na „skinowanie”, pewno faktycznie niektóre zachowania z tego wynikające uważają już dzisiaj za dziecinne i po prostu głupie, poglądy nabierają dojrzalszej formy, ale czy „kierunek programowy” się faktycznie zmienia? Szczerze mówiąc mocno w to wątpię a pomysły na rozmaite „patriotyczne teleturnieje” (choć same w sobie nie wydają się niczym złym, przeciwnie, nie zaszkodzi czasami przypomnieć gdzie żyjemy) tylko mnie w tym przekonaniu utwierdzają. A odciąć od „hailowania” to się zwyczajnie jeden z drugim musi bo na tyle rozumu przecież mają, by wiedzieć, że inaczej nie mogliby zaistnieć na tej rangi stanowiskach i kontynuować swojej „misji” ku chwale ojczyzny. Teraz już „na poważnie”.

  6. Miss Noizz – program Figurskiego jest w prywatnej telewizji, więc to trzeba mierzyć nieco inną miarą

    tyyt – może się niejasno wyraziłem. Lis i HG zawyżają średnią czasu spędzonego przeze mnie na oglądaniu publicznej 🙂

    Yanush – rzeczywiście, wierzę w ludzi. Może to i głupie, ale co robić 🙂

  7. A ja czekam na naziemną platformę cyfrową. Wtedy może jakiś skinhead z TVP dojdzie do wniosku by ludzie płacili abonament to trzeba TVP zakodować, problem bojkotu rozwiąże się sam. Kto za chłam będzie chciał płacic?

  8. ale o co chodzi z tym niskim poziomem. no dobra ‚klanu’ nie da się już kompletnie oglądać, ale ‚m jak miłość’ czy też ‚ barwy szczęścia’ full wypas jarku. polecam 😀 dobra, sam tvp oglądam tylko o 19 z moimi synami żeby być na bieżąco w bajkowym świecie 🙂 taka ‚pani pająkowa’ (niestety już wykasowana z grafiku) bardzo wychowawcza była :]

  9. P. Farfał nie jest z mojej bajki. Ale zgadzam się – to nie on ściągnął na dno TVP. Poza tym, jako młody człowiek, czerpie wzorce telewizyjne z Walendziaków, Dworaków i Wildsteinów.
    T.Ś.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s