Trudne słowo na „p”

Dzisiaj będzie wulgarnie, ale co robić, life is brutal… Czasownik „pierdolić” i jego pochodne to wielki wkład polszczyzny w światowe dziedzictwo kultury. Nie dość, że pięknie brzmi – ach, to „rrrr”! – to jeszcze zawiera w sobie całą galaktykę znaczeń. Przekonali się o tym w sobotę muzycy legendarnej grupy Down, wytatuowani twardziele z amerykańskiego Południa. Wychodząc na deski Stodoły pewnie spodziewali się, że ludność skandować będzie ich nazwę, ale nie, usłyszeli równie pięknie, co obco brzmiące słowo: „Na-pier-da-lać, na-pier-da-lać!” Nękany głodem wiadomości dobrego i złego Pepper Keenan, gitarzysta grupy, podszedł ku fosie i pochylił się do jednego z fotografów, pytając, co też ten dziki okrzyk oznacza. Fotograf ponoć odrzekł „Rock the fuck out” (co z grubsza może znaczyć „napierdalać” właśnie), ale w koncertowym zgiełku Keenan usłyszał „Get the fuck out” (czyli raczej „wypierdalać”) i to samo powtórzył Philowi, czyli wokaliście. Panowie mieli ponoć nietęgie miny, ale cóż było robić, w obawie przed gniewem tłumu, który tak ich przywitał, zagrali jak umieli najlepiej. Niestety, anegdotę tę przeczytałem na zaprzyjaźnionym forum, na koncercie być nie mogłem, czego wielce żałuję. Cóż, może po królewskim przyjęciu, jakie zgotowano im w Stodole, Down do Polski rychło wróci i ponapierdala trochę i dla mnie.
Inne zastosowanie dla magicznego słowa na „p” znaleźli muzycy z zespołu Video. Nagrali piosenkę zatytułowaną „Weź nie pierdol”, której tekst dotyczy problemów męsko-damskich podmiotu lirycznego (o dziwo nie chodzi o akt seksualny, ale kłopoty z komunikacją i psychologiczne niuanse). Niestety, poza jednym, głupio wulgarnym refrenem, nic z debiutu Video nie zapamiętałem, choć słuchałem dwa razy, dość uważnie. Zupełnie nijaka, nieaktualna muzyka, z kiepskimi tekstami o niczym, festyniarską produkcją i dwoma zmasakrowanymi klasykami – „Papierowym księżycem” i „Video Killed the Radio Star” (to przynajmniej dobry pomysł, ale do lekkości oryginału nawet się nie zbliżyli). Aż chciałoby się zwrócić do lidera zespołu (do niedawna nadwornego kompozytora Dody) słowami z refrenu jego własnej piosenki…

PS. Nawiasem mówiąc, ktoś niedawno zwrócił uwagę, że Video ma nazwę, która nie pozwoli ich wyguglać. Co za cudowny zbieg okoliczności 🙂
PS 2. A co, wrzucę sobie Dodę do tagów, póki ktokolwiek jeszcze w nią klika :-))

Reklamy

5 thoughts on “Trudne słowo na „p”

  1. Swoją drogą zastanawiam się od kiedy to piękne słówko zaczęło gościć na polskich scenach i koncertach od Bałtyku az po Tatry. Według mojej wiedzy pierwszy raz publike do takiego skandowania zachęcał były wokalista Frontside, Astek podczas pierwszej edycji Blitzkrieg Tour w 2003roku. Wogóle to na koncertach Frontside pierwszy raz się spotkałem z czymś takim. Moze ktoś starszy wiekiem i doświadczeniami mnie oświeci ale wczesniej się na koncertach tak nie wołało. Wniosek – Frontside wprowadził dużo świerzej krwii na naszą krajową scenę 🙂 Druga rzecz – Dobrze , że nie tylko ja opłakuje nieobecność na koncercie Down – Panie Jarku łączę sie z panem w bólu 🙂 I mamy też pewność , że chłopaki z Down na długo zapamiętają ten koncert. I dobrze 🙂

  2. koncert DOWN był moim spelnieniem marzeń. The Rolling Stones, Slayer, Rush i Down. Moje koncerty życia. Nie wiem ile prawdy z tym „get the fuck out” bo stojac pod scena nie zauwazylem by ktos cos zle zrozumial…w sensie patrzac na miny muzykow… no ale anegdota to anegdota 😉

  3. Maj 2007. Londyn, Astoria. Koncert Fields of the Nephilim. McCoy po „regulaminowym” szoł, schodzi ze sceny. Wiadomo że za moment wróci na bis. Przerwa jest nasza. Ochocze „napierdalać” dobrze słychać praktycznie w każdym zakątku sali 😉 Od razu robi się lżej na sercu; z myślą, że wszędzie pełno „swoich” 😉
    Support też specyficznie potraktowano. Z tą różnicą, że w stronę sceny leciało słowo przeciwstawe do tego, którym wywoływano Carla 😉

    Pan autor „Słowniaka wulgaryzmów” powinien dodać przy tym haśle jego fanowskie znaczenie 😉

  4. Hmmm… bylem na Fields w Astorii i jakos tego slowa nie slyszalem… ba, bylem nawet w Wawie ostatnio i tez nie bylo:) Bylo za to duzo Pazuzu:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s