<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Michael, daj zarobić</title>
	<atom:link href="http://szubrycht.wordpress.com/2008/02/01/michael-daj-zarobic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://szubrycht.wordpress.com/2008/02/01/michael-daj-zarobic/</link>
	<description>Blog Jarka Szubrychta. Muzyka i okolice.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Nov 2009 16:57:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: dracula</title>
		<link>http://szubrycht.wordpress.com/2008/02/01/michael-daj-zarobic/#comment-43</link>
		<dc:creator>dracula</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Feb 2008 11:47:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://szubrycht.wordpress.com/?p=10#comment-43</guid>
		<description>niestety dzisiejsi młodzi bardziej pokładają nadzieję właśnie w ejkonach i innych ferdżi niż w &quot;starcach&quot; typu wonder...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>niestety dzisiejsi młodzi bardziej pokładają nadzieję właśnie w ejkonach i innych ferdżi niż w &#8220;starcach&#8221; typu wonder&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: szymonberlinski</title>
		<link>http://szubrycht.wordpress.com/2008/02/01/michael-daj-zarobic/#comment-35</link>
		<dc:creator>szymonberlinski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 20:25:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://szubrycht.wordpress.com/?p=10#comment-35</guid>
		<description>Mi to się wydaję, że sam lekarz mógł przyjśc do Majkela ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mi to się wydaję, że sam lekarz mógł przyjśc do Majkela <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: LarryTM</title>
		<link>http://szubrycht.wordpress.com/2008/02/01/michael-daj-zarobic/#comment-34</link>
		<dc:creator>LarryTM</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2008 12:18:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://szubrycht.wordpress.com/?p=10#comment-34</guid>
		<description>Wydaje mi się, że wystarczyło by gdyby zatrudnił Timberlanda (który od bardzo długiego czasu „obsługuje” większość gwiazdek w USA) to już by było lepiej bo co by o owym Timberlandzie nie mówić to facet ma niezłe podejście do tematu i talent do robienia hitów – nawet jeśli takowe podpierdala od niszowych muzyków (vide pamiętna „afera” z podpierdoleniem paru motywów muzycznych od tzw muzyków demoscenowych – głównie chip-tune’owców – te motywy słychać w tle „Ayo Technology” i 2 lub 3 kawałkach Nelly Furtado). Kłopot Majkela jest chyba w tym, że chciał być na siłę nowoczesny i młodzieżowy – zatrudniając „modnych” producentów miał nadzieję pozyskać młodych fanów którzy słuchają właśnie Akona, B.E.P. itp wynalazków. Tyle, że (moim zdaniem) siła M.J. tkwiła w tym, że otaczał się on zawsze zawodowymi muzykami – na scenie i w studiu i że zawsze było to wszystko bardzo dopieszczone i doskonale przemyślane. W przypadku reedycji Thrillera przychodzi mi na myśl scenariusz – przychodzi Majkel do lekarza i mówi „panie doktorze, płytę bym nagrał, może byśmy coś, gdzieś?”. Oczywiście mogę się mylić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że wystarczyło by gdyby zatrudnił Timberlanda (który od bardzo długiego czasu „obsługuje” większość gwiazdek w USA) to już by było lepiej bo co by o owym Timberlandzie nie mówić to facet ma niezłe podejście do tematu i talent do robienia hitów – nawet jeśli takowe podpierdala od niszowych muzyków (vide pamiętna „afera” z podpierdoleniem paru motywów muzycznych od tzw muzyków demoscenowych – głównie chip-tune’owców – te motywy słychać w tle „Ayo Technology” i 2 lub 3 kawałkach Nelly Furtado). Kłopot Majkela jest chyba w tym, że chciał być na siłę nowoczesny i młodzieżowy – zatrudniając „modnych” producentów miał nadzieję pozyskać młodych fanów którzy słuchają właśnie Akona, B.E.P. itp wynalazków. Tyle, że (moim zdaniem) siła M.J. tkwiła w tym, że otaczał się on zawsze zawodowymi muzykami – na scenie i w studiu i że zawsze było to wszystko bardzo dopieszczone i doskonale przemyślane. W przypadku reedycji Thrillera przychodzi mi na myśl scenariusz – przychodzi Majkel do lekarza i mówi „panie doktorze, płytę bym nagrał, może byśmy coś, gdzieś?”. Oczywiście mogę się mylić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
